Dziś w naszej szkole działy się prawdziwe cuda!
Najmłodsze dzieci zamieniły się w małych artystów i stworzyły kolorowe figurki z gipsu. Najpierw dokładnie mieszały masę, żeby była gładka jak budyń. Potem z wielką ostrożnością nalewały ją do silikonowych foremek. Były tam aniołki, domki i różne śmieszne kształty.
Gdy minęła godzina, wszyscy z niecierpliwością wyjmowali swoje figurki z form. Ale to jeszcze nie koniec zabawy! Wszystkie zostały malowane zgodnie z gustem artysty.
W klasie zrobiło się tak wesoło i kolorowo, że nawet pędzle wyglądały na zadowolone!
Ewa Rzucidło