Najmłodsze dzieci spędziły wspaniały czas na pikniku, gdzie nie brakowało pyszności – były babeczki, kolorowe galaretki i mnóstwo smakołyków przygotowanych przez rodziców.
Ale to nie wszystko! Dzieci zamieniły się w małych naukowców i z zachwytem obserwowały eksperymenty: wulkan kipiący czerwoną lawą, strzelającą rakietę oraz magiczny, samopompujący się balon. Ogromną frajdę sprawiło także malowanie – farby połączone z sodą, a potem… psst! odrobina octu i rysunki dosłownie ożywały na oczach dzieci. Do tego cudowna pogoda i mnóstwo wspólnej zabawy – taki dzień na długo zostanie w naszej pamięci!
Ewa Rzucidło